Zabawki „Made in China”: jak Chiny stały się światową stolicą dzieciństwa
Gdy weźmiesz do ręki pluszaka, klocki, figurkę superbohatera czy zabawkowy dron, z dużym prawdopodobieństwem znajdziesz na nich napis „Made in China”. Dla niektórych to nic nowego, ale niewielu zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromna i złożona jest ta zabawkowa machina. Chiny nie tylko produkują zabawki – one wręcz tworzą dzieciństwo w skali globalnej.
Jak to się zaczęło?
W latach 80. chińskie południe – szczególnie prowincja Guangdong – stało się placem budowy nowego przemysłu. Dzięki reformom gospodarczym, bliskości Hongkongu i taniej sile roboczej, zaczęły tam powstawać fabryki zabawek. Najpierw na zlecenie Zachodu, później – z własnym know-how. Tak narodziła się zabawkowa potęga.
Dziś ponad 70% wszystkich zabawek na świecie powstaje właśnie w Chinach, a roczny eksport liczony jest w dziesiątkach miliardów dolarów. Dzieci w Berlinie, Buenos Aires, Tokio i Warszawie bawią się tym, co powstało w Shenzhen, Dongguan, Chenghai czy Yongjia.
Chenghai: stolica zabawek
Wśród zabawkowych metropolii wyróżnia się Chenghai, dzielnica miasta Shantou w Guangdongzie. To tu działa ponad 40 tysięcy firm związanych z produkcją zabawek – od projektantów, przez dostawców, po eksporterów. Można śmiało powiedzieć, że całe miasto żyje zabawek i dla zabawek.
Chenghai odpowiada za połowę chińskiej produkcji zabawek z plastiku. Czyli – realnie – nawet 1/3 wszystkich plastikowych zabawek na świecie może pochodzić właśnie stąd. Co roku odbywają się tu targi zabawek, na które ściągają kupcy z całego świata.
Różne regiony, różne specjalizacje
Chiński przemysł zabawkarski to nie jeden hub, ale sieć wyspecjalizowanych miast:
- Yongjia (Zhejiang) – stolica zabawek edukacyjnych, od tablic po zestawy STEM. Wytwarza aż 60% chińskich edukacyjnych zabawek.
- Yunhe (Zhejiang) – drewniane cudeńka: eko-klocki, koniki na biegunach, układanki.
- Yangzhou – pluszaki. Setki małych zakładów szyją misie, lalki i inne przytulanki.
- Shenzhen, Guangzhou – technologia, R&D i design. Tutaj powstają zabawki elektroniczne, roboty, drony i smart toys.
Od taniej plastiki do high-tech zabawek
Na początku Chiny produkowały głównie tanie zabawki masowe. Ale czasy się zmieniły. Dziś wiele fabryk oferuje precyzyjny montaż, wysoką jakość i certyfikaty zgodne z normami UE i USA.
W Chenghai powstają nowoczesne roboty edukacyjne, klocki konstrukcyjne, zabawki STEM. Jedna z firm produkuje 10 miliardów klocków rocznie z dokładnością do 0,02 mm – poziom LEGO. Inna oferuje zestawy, w których dzieci same programują ruchy robota.
Chińskie dzieci też się bawią
Warto pamiętać, że Chiny to nie tylko producent, ale też ogromny rynek zbytu. Współczesne chińskie dzieci mają dostęp do zabawek tak samo jak ich rówieśnicy w Europie czy USA. Rodzice, zwłaszcza po erze jednego dziecka, chętnie inwestują w zabawki edukacyjne.
Co ciekawe, chińskie dzieci coraz częściej wybierają lokalne postacie i marki. Popularność zdobywają chińskie animacje, roboty, a nawet zestawy z motywami tradycyjnej kultury – jak klockowe świątynie czy interaktywne smoki.
Kontrasty i refleksje
Chińskie fabryki imponują skalą i tempem – potrafią w kilka dni dostosować się do globalnych trendów. Jednocześnie to przemysł pełen kontrastów: między masowością a jakością, między kopią a innowacją, między dziecięcą radością a logistyczną machiną.
Niektóre zabawki mogą powstać dosłownie w kilka dni od pomysłu do gotowego produktu. Wystarczy trend na TikToku – i już po tygodniu chińskie magazyny wypełniają się nowym hitem.
Zabawki „Made in China” to nie tylko metka. To historia ludzi, miast i fabryk, które współtworzą dzieciństwo na całym świecie.
Jeśli myślisz o produkcji zabawek – od prostych gadżetów po zaawansowane zestawy edukacyjne – i chcesz to zrobić mądrze, z lokalnym wsparciem i znajomością rynku, skontaktuj się z nami. Chętnie pokażemy Ci, jak działa chińskie toy story – od środka.